DZIEŃ PAMIĘCI O OFIARACH HOLOKAUSTU

27 stycznia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci Holokaustu uchwalony 1 listopada 2005 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w celu uczczenia pamięci Żydów pomordowanych w czasie II wojny światowej. Datę obchodów wyznaczono na 27 stycznia – rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau w 1945 roku.

Niemiecka machina śmierci strawiła 67 procent europejskich Żydów, w Polsce ten odsetek był jeszcze wyższy, zabito 90 procent Żydów mieszkających nad Wisłą przed wybuchem wojny. Region kielecki, w kontekście tych wydarzeń, nie stanowił wyjątku. Z 61 000 osób mieszkających w Kielcach we wrześniu 1939 roku około 20 tys. stanowili Żydzi – II wojnę światową przeżyło około 400 z nich. Na terenie więzienia kieleckiego przez Niemców zostali rozstrzelani: Szmul Zilberberg, Szprynca Tojte, Josek Zylbersztajn, Brandla Zajączkowska, Jankiel Wygodny, Majer Binem Zilbersztajn, Majer Wikiński, Szabsia Wolfowicz, Szymon Rozenblat, Chendla Goldfleder, Jakub Lejzor Grojss, Chendla Radecka, Ryfka Rozenbaum, Gela Grundbaum, Bluma Kirszenbaum, Cyrla Zylberberg, Wolf Goldszmigt, Moszek Jabłonka, Abram Herszkowicz, Moszek Joskowicz, Herszel Frucht, Henoch Jaskiel, Josek Tarnowski, Ałta Frydman, Dawid Kaufman, Perec Faktor, Nuta Kurcbard, Beniamin Fuks, Chaja Lederman, Sura Rumiana, Icek Gola. Na skutek tortur w więzieniu zmarli: Abram Barus, Moszek Strawczyński, Szaja Ehrlich, Josek Lewin.

Wyjątkowego okrucieństwa doświadczył Izaak Schutzer, nauczyciel łaciny w żydowskim gimnazjum w Radomiu, wicestarosta radomski, a następnie radny Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach, doktor nauk prawnych Uniwersytetu Lwowskiego, który po krótkim śledztwie w więzieniu kieleckim trafił do Skarżyska-Kamiennej, gdzie został zakatowany kijami w budynku szkolnym na tzw. Parcelach.

Pracownicy OMPiO zapalili znicz pod tabliczką dr. Mojżesza Pelca – społecznika, miejskiego radnego, szanowanego w Kielcach lekarza, aresztowanego przez gestapo w czerwcu 1941 roku, po pobycie w więzieniu wywiezionego do obozu KL Auschwitz, zamordowanego 8 września tego samego roku przez funkcjonariusza SS, który butem zmiażdżył mu krtań.