Grzałki „Predom”

utworzone przez | kwi 8, 2020 | pamiątki

W okresie PRL podróżowanie i spędzanie wakacji wyglądało nieco odmiennie niż obecnie.  Dziś jedynym ograniczeniem nie są granice, wizy tylko tak naprawdę zasobność naszych portfeli i kont.

Większość Polaków już od końca lat 40-tych spędzała letnią kanikułę w ramach Funduszu Wczasów Pracowniczych, niektórzy letni czas spędzali „pod gruszą”, na polach namiotowych. Szczęśliwcy pakowali rodzinę do „Malucha” jechali wypoczywać do jednego z krajów bloku wschodniego.

Wszystkich wczasowiczów łączył jedna rzecz. Każdy wiedział, że musi spakować mały drobiazg bez którego kubek ciepłej herbaty byłby tylko marzeniem. Była to tak zwana grzałka do wody nurkowa.

Większość z funkcjonujących grzałek była rodzimej produkcji. Wywarzane były przez Zjednoczenie Przemysłu Zmechanizowanego Sprzętu Domowego „Predom”. Pojawiały się też grzałki produkcji radzieckiej bądź enerdowskiej.

Dwie grzałki możecie zobaczyć na naszej ekspozycji. Niestety nie zachowały się pudełka i plastikowe etui.

 

Inne pamiątki

Modlitwa Zygmunta

Modlitwa Zygmunta

W trakcie prac konserwatorskich po otwarciu OMPiO znaleziono modlitwę jednego z więźniów w szybie wentylacyjnym nad jednym z karcerów. Dziś znajduje się ona w podziemiach naszego Ośrodka. Jest to modlitwa do św. Anny wydrukowana w 1936 r. Na jej wierzchu dopisane jest...

Radio „Pionier”

Radio „Pionier”

Pierwsze odbiorniki radiowe w Polsce zaczęto produkować już w latach 20. XX wieku. Produkcję rozpoczęły Polskie Zakłady Radiotechniczne, a zaraz po nich Polskie Towarzystwo Radiotechniczne, które jako pierwsze uruchomiło w Polsce publiczną radiostację. Wkrótce ...

Bez wagi ani rusz

Bez wagi ani rusz

W pierwszej połowie XIX w. wieku chyba nie było gospodyni domowej, która nie miałaby wagi z warszawskich zakładów Juliusza Sperlinga. Wagi były różnej nośności, najczęściej od 3, 5 do 10 kg. Józef Sperling był jednym z pięciu przedwojennych producentów, a swoją...