30 września 1942 roku Niemcy powiesili dziesięciu Polaków przywiezionych z kieleckiego więzienia w publicznej egzekucji przed zakładem drzewnym „Henryków” przy ulicy Młynarskiej 133 (dziś ul. Mielczarskiego) w Kielcach.
Zakład Drzewny „Henryków” podczas okupacji został przejęty przez Niemców w zarząd komisaryczny. Od 3 września 1940 r. został przyłączony do Huty „Ludwików” jako oddział wyrobów drzewnych. Przez okupantów nazywany był Holzwerkiem. Produkowano tam m.in. drewniane elementy i wozy wykorzystywane przez niemieckie wojsko. Na terenie zakładu funkcjonował również obóz pracy przymusowej.
Publicznej egzekucji dokonano z rozkazu szefa kieleckiej Policji Ochronnej (Schutzpolizei) kpt. Hansa Gayera w odwecie za zastrzelenie niemieckiego strażnika kolejowego (Banschutza) przed bramą „Henrykowa”. Do oglądania egzekucji Niemcy spędzili robotników z „Henrykowa” i „Ludwikowa”, dzieci ze szkoły podstawowej na ul. Karczówkowskiej oraz mieszkańców okolicznych domów.
Ofiary z kieleckiego więzienia na rozkaz okupanta były wieszane na wcześniej przygotowanej szubienicy przez pracujących w Holzwerku dwóch Żydów z obozu przy ul. Stolarskiej – Lejbusia Słabeckiego i jego syna. Po egzekucji Polaków Niemcy zamordowali wieszających ich Żydów. Zwłoki pozostawiono przez wiele godzin na szubienicy w celu zastraszenia ludności i pracowników pobliskich zakładów. Według jednej z relacji zwłoki wisiały tam przez trzy dni. Ciała ofiar pogrzebano anonimowo na łące nad Silnicą. Po wojnie szczątki ekshumowano i przeniesiono na Cmentarz Partyzancki.
Przebieg tego strasznego wydarzenia znamy z relacji naocznego świadka egzekucji na ulicy Młynarskiej pani Genowefy Grabki:
„W godzinach południowych przyszłam pod fabrykę „Henryków”, gdzie pracował mój brat Władysław Zychowicz. Zobaczyłam tam stojącą szubienicę. W pewnym momencie podjechał przed zakład samochód ciężarowy, zwany „budą”, jak się okazało z kieleckiego więzienia. Z samochodu wysiadło trzech umundurowanych Niemców, z których jeden nazywał się Rumpel, znałam go z widzenia. Po chwili spędzono pracowników „Henrykowa” i mieszkańców pobliskich domów. Z „budy” wyprowadzono 10 mężczyzn, którzy mieli ręce związane do tyłu. Zauważyłam, że nie mieli butów. Na polecenie Rumpla, dwóch Żydów, jeden z nich był dorożkarzem w Kielcach, oraz niemieccy pracownicy fabryki powiesili przywiezionych mężczyzn. Następnie umundurowani Niemcy powiesili obu Żydów na tej samej żerdzi. Ofiary zbrodni, na polecenie hitlerowców wisiały na szubienicy przez trzy dni. Z zamordowanych znałam dwóch braci Fornalskich pochodzących ze wsi Sieje położonej obok Kielc. W trakcie wieszania jeden z Polaków w mundurze kolejarskim wzniósł okrzyk „Jeszcze Polska nie zginęła”. Prawdopodobnie pochodził ze Skarżyska”
(Źródło: Longin Kaczanowski, Hitlerowskie fabryki śmierci na Kielecczyźnie, Warszawa 1984, s.149-150)
Ważne dla nas szczegóły tej egzekucji zawiera sprawozdanie z przebiegu i wyników śledztwa przeprowadzonego w latach 80-tych XX w. przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich W Polsce – Instytut Pamięci Narodowej – Okręgowa Komisja w Kielcach pod kierownictwem śp. Sędziego Sądu Wojewódzkiego Andrzeja Jankowskiego :
„Przy ulicy Mielczarskiego (dawniej Młynarskiej) w Kielcach znajdował się – obecnie nieistniejący – zakład produkujący wyroby drewniane zwany „Henryków”. W czasie okupacji stanowił on jeden z wydziałów zakładów „Hasag”. W dniu 30 września 1942 r. pod konwojem żandarmów i gestapowców przywieziono na podwórze „Henrykowa” 10 więźniów z kieleckiego więzienia. Następnie przy płocie od ulicy ustawiono szubienicę z żerdzi. Żandarmi i gestapowcy wypędzili robotników z Henrykowa oraz z Ludwikowa (czyli fabryki SHL) , dzieci ze szkoły podstawowej na ul. Karczówkowskiej, mieszkańców okolicznych domów , sprzedawców i rzemieślników ze sklepów i warsztatów. Wszystkich wypędzonych hitlerowcy zaprowadzili na ulicę przy „Henrykowie” (bądź na podwórze fabryczne) i kazali przyglądać się wieszaniu ofiar. Do wieszania zmuszono Żyda – więźnia obozu przyzakładowego. Powieszono 9 żywych więźniów i jednego trupa, gdyż jeden z więźniów zmarł w czasie oczekiwania na stracenie. Zwłoki na szubienicy, widoczne i z ulicy Młynarskiej i z podwórza fabrycznego wisiały do wieczora, poczem zostały zdjęte i pogrzebane anonimowo na łące nad rzeczką Silnicą. W egzekucji tej zginęli:
-
Jan Fornalski s. Stanisława ur. 1910 r. z przedmieścia Piaski
-
Andrzej Fornalski s. Stanisława ur.? z przedmieścia Piaski
-
Wójcik, kolejarz
-
Wnęk
-
– 10) NN „
Niektóre opracowania podają datę 22 września 1943 r. dla egzekucji przy Młynarskiej. Autorzy tej koncepcji wskazują, że to rok 1943 był okresem w którym nasilił się terror okupanta w Kielcach. Wiarygodniejszą datą jest jednak 30 wrzesień 1942 roku. Dowodem na to jest dokument źródłowy „Więzienie w Kielcach. Skorowidz więźniów śledczych i karnych na rok 1942”. Przy znanych nazwiskach ofiar tej egzekucji widnieje data opuszczenia więzienia : 30.09.1942 r. i adnotacja „zabrano”. Tak najczęściej okupanci określali więźniów zabieranych z więzienia na egzekucję.
Obecnie na ulicy Mielczarskiego znajduje się pomnik ofiar egzekucji 30 września 1942 r. odsłonięty w listopadzie 1965 r. Wcześniej stał tu inny pomnik, który znajdował się pod szubienicą, częściowo jeszcze wtedy zachowaną.

Pomnik ofiar egzekucji 30 września 1942 r. na ulicy Mielczarskiego w Kielcach (między ul. Grochową a Chałubińskiego) obecnie. (Fot. OMPiO)
Tablica na obecnym pomniku informuje nas o dziesięciu zamordowanych. Pamiętajmy, że ofiar zbrodni niemieckiej tak naprawdę było dwanaście : 10 Polaków i 2 Żydów. Na tablicy wymienionych było tylko siedem znanych z nazwiska ofiar, w tym trzech bez imion i bez podania wieku, obecnie dopisana jest jeszcze jedna ofiara :
1. Fornalski Jan lat 32
2. Fornalski Andrzej lat 21
3. Wójcik
4. Wnęk Bolesław lat 27
5. Woźniakiewicz Henryk lat 23
6. Wypych
7. Samiczak
8. Golment Stanisław lat 44
Po dokładnej weryfikacji dokumentu „Więzienie w Kielcach. Skorowidz więźniów śledczych i karnych na rok 1942” możemy listę ofiar uzupełnić o kolejne imiona i nazwiska. Przy dacie opuszczenia więzienia – 30.09.1942 r. i wpisie w uwagach – „zabrano” odnajdujemy znane już nam osoby : Jan Fornalski, Andrzej Fornalski, Bolesław Wnęk, Wincenty Samiczak (wcześniej bez imienia) i dodany Stanisław Golment. Kolejni więźniowie przy których znajduje się ten sam zapis to: Walenty Kadziński, Marian Patynowski, Józef Strachowski i Józef Wasik. Z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że są to nieznane do tej pory ofiary egzekucji przy ulicy Młynarskiej z 30 września 1942 r.
W księdze więziennej z 1942 r. nie znajdujemy natomiast Wójcika i Wypycha, którzy by pasowali do daty egzekucji przy Młynarskiej. Być może zawiodła ludzka pamięć i pomylono nazwiska. Podobny problem mamy z Henrykiem Woźniakiewiczem. Jest to postać o której stosunkowo najwięcej wiemy. Jego biogram zamieszczony jest na naszej stronie. Z nieznanych powodów nie ma go na liście więźniów z 1942 r. Jednak Henryk Woźniakiewicz jako jedyny z ofiar tej egzekucji został rozpoznany w czasie powojennej ekshumacji i tylko on ma imienny grób na Cmentarzu Partyzanckim.
Lista polskich ofiar zamordowanych w egzekucji przy ul. Młynarskiej 30.09.1942 r. po przeprowadzonych przez nas badaniach:
1. Fornalski Andrzej
2. Fornalski Jan
3. Golment Stanisław
4. Kadziński Walenty
5. Patynowski Marian
6. Samiczak Wincenty
7. Strachowski Józef
8. Wasik Józef
9. Wnęk Bolesław
10. Woźniakiewicz Henryk
Niestety nie posiadamy fotografii żadnej z ofiar, które zginęły w egzekucji przy ulicy Młynarskiej w Kielcach. O większości z tych osób brakuje informacji. Dlatego potrzebne są dalsze badania tego zagadnienia, aby wyjaśnić kolejną z wielu zbrodni niemieckich na terenie Kielc w okresie II wojny światowej.
Artur Szlufik
Źródło:
Cezary Jastrzębski, Konrad Otwinowski, Magdalena Otwinowska, Miejsca pamięci narodowej w Kielcach, Kielce 2010, s. 189.
Longin Kaczanowski, Hitlerowskie fabryki śmierci na Kielecczyźnie, Warszawa 1984, s.149-150.
Konrad Otwinowski, Huta „Ludwików” w Kielcach 1919-1945, Kielce 2019, s. 206, 218-219.
Teresa i Zdzisław Sabatowie, Cmentarz Partyzancki w Kielcach, Kielce 2018, s.73.
APK, Więzienie w Kielcach. Skorowidz więźniów śledczych i karnych na rok 1942.

