Stanisław Gajewski (1898-1942)

Urodził się 19 kwietnia 1898 roku w Nowej Słupi. Był synem Ludwika Gajewskiego i Petroneli z d. Duś.

W 1913 r. ukończył trzyoddziałową jednoklasową szkołę elementarną w Nowej Słupi. Mieszkał w domu swoich rodziców na „Kolonijkach” (obecnie ulica Dr. Łuszcza) w Nowej Słupi i pracował w rodzinnym gospodarstwie.

Od 10 marca 1920 r. do 4 maja 1922 r. odbył służbę wojskową w 4. Pułku Piechoty Legionów w Kielcach. Wcześniej w ramach przysposobienia wojskowego ukończył kurs telefoniczny.

Od 1 czerwca 1922 r. Stanisław Gajewski rozpoczął pracę jako dozorca w więzieniu na Świętym Krzyżu, w którym naczelnikiem był Mieczysław Butwiłowicz.

16 listopada 1929 r. zawarł związek małżeński z Zofią Rychter, z którą miał czterech synów. Początkowo młodzi zamieszkali w domu rodziców żony przy ul. Świętokrzyskiej 23 w Nowej Słupi. W 1933 r. przeprowadzili się do tzw. „czerwonego domu” na Św. Krzyżu wybudowanym specjalnie dla pracowników więzienia.

Stanisław Gajewski z żoną i dziećmi na Świętym Krzyżu, sierpień 1936 r. ( Źr. foto Mirosław Gajewski, Zachować w pamięci, Kielce 2024)

W 1928 r. został skierowany na kurs w Centralnej Szkole dla Urzędników i Funkcjonariuszy Więziennych przy Ministerstwie Sprawiedliwości w Warszawie, który ukończył z wynikiem dobrym. W listopadzie 1929 r. awansował na stanowisko starszego dozorcy. W 1931 r. za wzorową służbę nadano mu Brązowy Krzyż Zasługi, a 1 września 1932 r. awansowano na Przodownika Straży Więziennej. W 1938 r. został odznaczony Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę.

Po wybuchu II wojny światowej nie był zmobilizowany z uwagi na zajmowane stanowisko. 4 września 1939 r. wziął udział w ewakuacji więźniów ze Św. Krzyża do więzienia w Chełmie Lubelskim, a później do Kowla. Po wkroczeniu Armii Czerwonej wraz z innymi strażnikami opuścił Kowel w obawie przed dostaniem się do niewoli.

Po powrocie do rodzinnej miejscowości ukrywał się przed Niemcami, którzy intensywnie poszukiwali byłych funkcjonariuszy więzienia na Św. Krzyżu za rozstrzelanie niemieckich szpiegów.

W styczniu 1940 r. podczas nocnej próby odwiedzin rodziny został aresztowany i osadzony w więzieniu w Kielcach przy ul. Zamkowej. Wiosną 1940 r. grupa więźniów została skierowana do pracy w gospodarstwie rolnym w Domaszowicach. Tutaj Gajewski wraz z kilkunastu innymi więźniami zorganizował udaną ucieczkę.

Po ucieczce ukrywał się najpierw u państwa Lachowiczów w Łagowie, a następnie w gospodarstwie Cebulskiego w przysiółku „Hektary” w Starej Słupi.

Wkrótce spotkał się ze Stanisławem Rychterem ps. „Dan” – bratem żony, a jednocześnie szefem sztabu i zastępcą komendanta Okręgu Radomsko-Kieleckiego Związku Walki Zbrojnej, który wprowadził go w działalność konspiracyjną i załatwił fałszywe dokumenty na nazwisko „Stanisław Górski”. Po złożeniu przysięgi został skierowany do Kedywu Okręgu Krakowskiego ZWZ. Prowadził tam działalność sabotażową w rejonie Dąbrowy Tarnowskiej.

Dokumenty okupacyjne Stanisława Gajewskiego (Personal-Ausweis) wystawione na nazwisko Stanisław Górski ( Źr. foto Mirosław Gajewski, Zachować w pamięci, Kielce 2024)

Zagrożony aresztowaniem po „wsypie” w Krakowie został odwołany i wrócił na Kielecczyznę. 9 marca 1941 r. zamieszkał w Borze Kunowskim, gdzie zatrudnił się w Nadleśnictwie Kunów jako robotnik leśny. Praca ta stanowiła przykrywkę dla działalności konspiracyjnej. Gajewski odbierał broń, amunicję i materiały wybuchowe wykradane z fabryk w Pionkach, Radomiu i Skarżysku-Kamiennej i dostarczał do placówek oddziałów ZWZ. Zadania te wykonywał wspólnie z konduktorem kolejowym ze Starachowic p. Bargiełowskim.

Na początku grudnia 1941 r. podczas jednej z takich akcji został zdekonspirowany. Po ucieczce z pociągu na trasie Skarżysko-Starachowice ukrył się przed pościgiem nad brzegiem rzeki Kamiennej. Uratował się, ale ciężko zachorował. Leczenie na miejscu w warunkach konspiracji nie było możliwe. Z ciężkim zapaleniem płuc został przetransportowany do punktu kontaktowego w Warszawie. Po dwóch miesiącach zmarł 17 lutego 1942 r.

Stanisław Gajewski został pochowany pod konspiracyjnym nazwiskiem Stanisława Górskiego na Cmentarzu Wolskim w Warszawie. Po zakończeniu wojny informacje o zmarłym zostały sprostowane i wydano właściwy akt zgonu. Niestety przy powojennym porządkowaniu cmentarza jego grób przestał istnieć.

Artur Szlufik

Źródło:

Mirosław Gajewski, Zachować w pamięci, Kielce 2024.

Bogusław Harla OMI, Wyrok: Święty Krzyż, Święty Krzyż 2025.

Włodzimierz Matysiak, Historia więzienia na Świętym Krzyżu 1886-1939, Kielce 2006.